Ból gardła w zimę

Jak wiadomo przeziębienie i idący za nim ból gardła lubi nas atakować zimą. Przeziębienie oraz grypa to także najważniejsze przyczyny zapalenia oraz bólu gardła. Wirusy je powodujące aktywne są szczególnie zima. Czasami infekcja wirusowa połaczona może być z infekcją bakteryjną. Ponieważ więcej czasu spędzamy w pomieszczeniach zamknietych. Bólu gardła jesteśmy w stanie się nabawić eksponujac się na naprzemienne działanie niskich oraz wysokich temperatur. I dlatego o infekcje wywołujące ból gardla nietrudno może być o każdej porze roku. Czas jesienno-zimowy oraz początkowa wiosna to także okres dużych przesileń. Pogoda może być niestabilna, a temperatury zmieniają się tak szybko, że nie jesteśmy w stanie dopasować odpowiedniego ubioru, do warunków panujących za oknem. Nasz ciągle wystawiany na zmiany organizm najcześciej reaguje obniżeniem odporności, a w następstwie po zetknięciu z drobnoustrojami, chorobą. Ból gardła oraz towarzyszące mu objawy: drapanie oraz pieczenie w gardle, suchość w gardle, trudności w połykaniu, chrypka oraz ból podczas mówienia, obrzęk oraz zapalenie błon śluzowych nie należą do przyjemnych. Odrębnym problemem może być fakt, że skoro późną jesienia oraz poprzez całą zimę regularnie nagrzewamy mieszkania, to także siłą rzeczy narażamy się na przebywanie w mocno wysuszonym powietrzu. Siła rzeczy przeklada się to także na osuszanie śluzowki, z kolei sucha błona śluzowa łatwo ulega podrażnieniom.

Ale czy może można temu zapobiegać? Tak, chociażby poprzez użytkowanie nawilżaczy powietrza. Trzeba jednakże pamietać o utrzymywaniu ich w dobrym stanie, ponieważ zaniedbany, nigdy nie czyszczony nawilżacz łatwo może zmienić się ze sprzymierzeńca we wroga Twoich płuc. Innym sposobem powinny być też tez odpowiednie suplementy mające na celu chronienie śluzówki. Zimą często zdarza się nam porządnie zmarznąć, wystarczy postać kilkanaście minut na przystanku w oczekiwaniu na autobus, albo po prostu ubrać sie za lekko jak na panującą na dworze temperaturę oraz ból gardła zima gotowy! Skoro do wyziębienia organizmu dojdzie wciaż jeszcze stres oraz niewyspanie to także infekcję mamy gotową! Niejednokrotnie bywa także tak, że pomieszczenia w ktorych przebywamy sa przegrzane oraz niewietrzone. Wystarczy, że któraś z przebywających w nich osób może być przeziębiona byśmy przejęli panoszace się w powietrzu bakterie czy może wirusy. Do tego dochodzi wciąż jeszcze niekorzystne dla naszych błon śluzowych panujace we wnętrzach suche powietrze. Wszystkie te czynniki sprawiają, że szczególnie o tej porze roku musimy zadbać o naszą odporność. Kiedy na dworze może być zimno, wolimy zostać w domu, gdzie jesteśmy narażeni na większą koncentracje wirusow w powietrzu oraz na przedmiotach (np. na stole, komputerze oraz różnorodnych innych przedmiotach).

Podobno latem sami dostarczamy sobie często dość ekstremalnych bodźców, gdy np. w upalne dni, szukając ochłody, chowamy się w klimatyzowanych pomieszczeniach albo rozgrzani słońcem skaczemy do zimnej wody. Szok termiczny niekorzystnie wpływa na naszą odporność, a gardlo podrażnione np. piciem zimnych napoi staje się łatwym celem dla drobnoustrojów, o które także o tej porze roku nie trudno. Przebieg infekcji natomiast może być też także gorszy niż zimą, bo tempo namnażania wirusów oraz bakterii w wysokich temperaturach może być znacznie szybsze, a dolegliwości powinny być też bardziej dotkliwe. Infekcja gardła może być choroba samoograniczającą, a to także znaczy, że dokuczliwy poczatkowo ból gardła z czasem slabnie, a nareszcie ustepuje. W chronieniu gardła przed skutkami mrozu ważna może być także odpowiednio dobrana dieta. Warto zadbać o to, by znalazły się w niej składniki wpływające na odporność, w szczególności z kolei witamina C. Co ciekawa, ważna może być także forma potraw. W zimie przydatne okazują się gęste zupy, które ułatwiaja w nawilżeniu gardła, a przy okazji ogrzewają je. Unikać trzeba natomiast zimnych napojów – schladzania gardła nie sprzyja jego kondycji (i to także nie jedynie w zimie, także latem powinny być też one kłopotliwe dla zdrowia). Powszechną „zimową” dolegliwością może być znany nam wszystkim bol gardła. Półki aptek uginaja się wprost pod ciężarem preparatów „na gardło”.

Na szczęście znajdziemy w tym miejscu produkty chemiczne, ale oraz na szczęście coraz bardziej popularne, preparaty ziołowe. Aromaterapia, jako jedna z metod medycyny naturalnej proponuje na dużo problemów zdrowotnych, w tym rownież na infekcje drog oddechowych, zastosowanie olejków eterycznych. Olejki używać można pomiedzy innymi do inhalacji, masażu oraz kapieli. Suche zimowe powietrze i ogrzewanie wysusza drogi oddechowe, co powoduje, że sa bardziej podatne na infekcje. Skrzywiona przegroda nosowa często utrudnia prawidłowe oddychanie poprzez nos oraz zmusza do oddychania poprzez usta. Gardło może być wtenczas bezpośrednio wystawione na działanie nieogrzanego powietrza i wirusów oraz bakterii. Chłodniejsze pory roku to także czas, w ktorym zapalenie oraz ból gardła występuje szczególnie często. Dotyczy to także nie jedynie samej zimy, ale także jesieni oraz wczesnej wiosny. Przyczyn tego stanu rzeczy może być co najmniej pare oraz każda może wpłynąć niekorzystnie na nasze zdrowie. Na szczęście ryzyko, na które wystawiane może być gardło, można ograniczyć. Przy bólu gardła warto przygotować skuteczna płukankę według starodawnej receptury. Jedną kroplę olejków: anyżowego, sosnowego, lawendowego oraz rumianku rzymskiego rozpuszczamy w ½ szklanki ciepłej wody oraz płuczemy gardło 3-4 razy dziennie. Pamiętajmy jednak, że z uwagi na silne działanie olejku anyżowego nie należy stosować więcej niż 2 krople na zabieg. Uprawianie sportu na świeżym powietrzu pomaga nam wzmocnić system odpornościowy. Gdy może być zimno, mniej czasu spędzamy na dworze, a tym samym nasz organizm może być pozbawiony dodatkowej ochrony w walce z mikroorganizmami. Alergie często wywołują zmiany w obrębie śluzówki górnych dróg oddechowych oraz narażają gardlo oraz migdalki na częste infekcje. Najczęstszym czynnikiem wpływającym na stan gardła może być czeste narażanie się na mocno zmieniające się temperatury. Nagłe przechodzenie z chłodnego otoczenia do ciepłego pomieszczenia, czy może odwrotnie – przechodzenie z nagrzanego pokoju wprost na chlodny wiatr – zdecydowanie nie sprzyja zdrowiu. Gardło z kolei może być przy tej okazji jednym z pierwszych organów, które odczuwaja skutki takich skokow temperatury otoczenia.

A co się dzieje w takich sytuacjach? Skoro ktoś posiada niezahartowany organizm (a dotyczy to także zdecydowanej wiekszości osob), dochodzi do oslabienia odporności organizmu. Tym samym staje sie on łatwym celem dla wszelkiego typu wirusów oraz bakterii. Nie wspominając zatem już o tym, że także bez infekcji narażanie gardla na „wstrzasy” temperaturowe może negatywnie odbić sie na jego kondycji. Inną aromatyczną płukankę jesteśmy w stanie przyrządzić z 2 kropli olejku drzewa herbacianego oraz po jednej kropli olejków: manuka oraz mięty pieprzowej. Znaczącą role w tej miksturze odgrywa olejek drzewa herbacianego o znanych powszechnie właściwościach bakteriobójczych, grzybobójczych oraz wirusobójczych. Kiedy czujemy chlód, a zwłaszcza gdy może być nam zimno w nogi, żyly w śluzówce nosa oraz w gardle obkurczaja sie. Nasz organizm posiada duże trudności ze skuteczną obroną przed wirusowymi infekcjami przeziebienia oraz grypy. Odmienne schorzenia, w tym także dolegliwości nowotworowe również dają objawy w postaci bólu gardła, i dlatego nigdy nie można jego lekceważyć oraz kiedy jedynie utrzymuje sie dłużej niż parę dni, należy nasze dolegliwości skonsultować z lekarzem. Na szczęście czynnik ryzyka zwiazany z temperatura dość łatwo zredukować. Trzeba po prostu pamiętać o odpowiednim osłanianiu szyi. Chusta, szal lub choćby wysoko postawiony kołnierz – każda z owych metod powinna być też pomocna. Jakkolwiek banalnie to także brzmi, większość ludzi aż nazbyt czesto lekceważy ów czynnik. Odrębną sprawą może być to, że skoro pomiędzy miejscem nagrzanym oraz chłodnym znajduje sie jakieś pomieszczenie z temperaturą pośrednią (np. przedsionek), warto na chwile się w nim zatrzymać, by zmiana temperatury otoczenia była bardziej płynna, a tym samym łatwiejsza do zniesienia poprzez organizm. A na ogólne wzmocnienie organizmu, zwłaszcza przy nawracających infekcjach zastosujmy specjalną mieszankę olejków przeznaczoną do inhalacji. Znajdą się w niej po 2 krople olejków: lawendowego oraz drzewa herbacianego i 1 kropla olejku mięty pieprzowej. Olejki wlewamy do miski z wrzątkiem, a następnie okrywając głowe ręcznikiem nachylamy się nad nią wdychajac unoszące się opary poprzez 5-10 minut. Kurację należy przeprowadzać raz dziennie minimum poprzez dwa tygodnie.

Advertisements

Informacje o bolgardla

Blog o bólu gardła
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ból gardła, przeziębienie i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s